Pisanki

Dziś chciałam wam pokazać moje ręcznie robione pisanki. Niestety nie są to te tegoroczne, dlatego bo jakoś zabrakło czasu żeby coś ładnego wyczarować, ale myślę że te też są warte uwagi ;). 
Są to pisanki robione metodą wydrapywania. Trochę czasochłonne, ale za to bardzo wciągające – przynajmniej mnie pochłonęły bez końca.
Jest to pierwsza rzecz na tym blogu nie malowana, ale mam nadzieje że wybaczycie mi ten fakt. 
Od razu przepraszam za jakość zdjęć – były one robione już jakiś czas temu.
Kurczaczek
 
 

Kwiatuszki

Zeberka
A to już zdjęcie z dzisiejszego poranka i moja gromadka zajączków z babką 🙂

A z okazji świąt Wielkanocnych 
życzę wszystkim
dużo miłości, ciepła i radości
oraz okazji do odpoczynku w rodzinnym gronie.
Podziel sie postemShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
  • Wyglądają genialnie 😀 Widać, że się przy nich namęczyłaś ale opłacało się 🙂
    Dziękujemy i my również życzymy słodkich i przepysznych świąt 🙂

  • Śliczne! Kiedyś próbowałam takich wydrapywanek, ale z marnym skutkiem 😉
    Wesołych Świąt!

  • Rewelacyjne! Trzeba miec talent, zeby taki wykonac!

    Pozdrawiam
    http://dookola-swiata-w-jeden-dzien.blogspot.ch/

  • Śliczniutkie:)

  • Śliczne pisanki. Takie wydrapywanie to jak dla mnie coś trudnego. Podziwiam, bo efekt super :). Zdjęcie zajączków przy babce, rozbrajające :D.
    Widzę, że czytasz "Bezsenność". Jak Ci się podoba? 😛

    • Dziekuje bardzo 😉 ciesze sie ze sie spodobaly, nie bylo latwo ale wydaje sie chyba trudniejsze niz jest w rzeczywistosci 😉 beznsennosc poczatkowo mnie nudzila teraz nie jest zla, ale jestem na razie w polowie wiec jeszcze nie do konca sie moge wypowiedziec, aczkolwiek slyszalam komentarze ze nie jest to najlepsza ksiazka pana King`a. Pozdrawiam 😉

    • Załamię się, powoli utwierdzam się w przekonaniu, że jestem chyba jedyną osobą, która uwielbia Bezsenność :D.

    • Powiem tak, im dłużej czytam tym książka coraz ciekawsza, więc jeszcze mój osąd może się jak najbardziej zmienić 😉 Szkoda tylko, że ostatnio jakoś mało czasu na czytanie mam.

  • Zachwyciłaś mnie tymi pisankami, są piękne. Wszystkie bardzo mi się podobają, ale zeberka bije pozostałe na głowę 🙂 W tym roku mnie także nie udało się zrobić ani jednej pisanki, ale mam zamiar nadrobić te zaległości w przyszłym roku 🙂 Pozdrawiam cieplutko!

    • To za rok bedziemy obie nadrabiac pisankowe zaleglosci 🙂 dziekuje za komplement, a zeberka tez byla moim faworytem 😉 pozdrawiam!

  • Przepiękne są 🙂