Doniczka z bazylią

Pierwszy raz malowałam doniczkę, ba pierwszy raz malowałam plastik :). Użyłam w tym celu zwykłych farb akrylowych, a nie tych co zwykle – przeznaczonych do tkanin. Malowało się – ku mojemu zdumieniu – bardzo przyjemnie, mimo że doniczka może się wydawać dość nieporęcznym artystycznym celem.
Namalowałam, z jednej krzaczek bazylii, a z drugiej strony jeszcze listek oraz dodałam napisy „bazylia” – to tak w razie wypadku jakby ktoś miał wątpliwości co obrazek przedstawia ;).
Mimo że to pierwsza pomalowana przeze mnie doniczka, myślę że nie ostatnia.

Ktoś chętny na doniczkę? – tak dla odmiany. 
Pierwsza strona: 

Druga strona:

Bazylia jeszcze bez napisu:
Podziel sie postemShare on FacebookShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn
  • Anonimowy

    Bardzo mi się podoba jak przyjedziesz do mnie to zamawiam takie dekoracje na moich białych doniczkach , buziaki mama

    • Nie ma sprawy! Cieszę się że się podoba 🙂

  • Ślicznie wyszło, masz prawdziwy talent. Wygląda normalnie jak "żywa" 🙂

    • Pięknie dziękuję! Pozdrawiam 🙂

  • Super wyszła ta doniczka 🙂

  • Dziękuję za śliczny i oryginalny upominek:) Doniczka ożyła – rośnie w niej sadzonka bazylii:)

    • Nie ma sprawy! Niech tam doniczka się dobrze sprawuje, a bazylia długo i szczęśliwie sobie rośnie 🙂

  • bardzo ładna 🙂 chciałabym taką, ale w sumie nawet nie miałabym gdzie jej postawić 😉